logotypelogotype2
poczta   bip

Majowy zlot Hufca ZHP

W dniach 19-21 maja, w Starym Dworze nad Zalewem Siemianówka,
odbył się ZLOT HUFCA ZHP pod hasłem:
BĄDŹ GOTÓW!!!

Nasza Gromada już na trzy miesiące wcześniej przygotowywała się do tego wydarzenia wykonując zadania przedzlotowe. Były one nietuzinkowe i angażujące nas wszystkich. Dzięki wzajemnej współpracy uzyskaliśmy I miejsce w ogólnej klasyfikacji zadań przedzlotowych. Nasze zuchy wykonały m.in. prace plastyczne o tematyce przyrodniczej i nagrały filmik pod hasłem: "Bądź Gotów!" Efektem tej pracy pragniemy pochwalić się na naszej szkolnej stronce i przy okazji podziękować rodzicom za wkład i zaangażowanie w powstanie tego filmu:

https://www.youtube.com/watch?v=Z96jW6UWi3E

Gdy już nadszedł długo oczekiwany zlot, największą frajdą było spanie w namiotach i udział w różnorodnych zajęciach. Podczas tych zajęć zamieniliśmy się w prawdziwych skautów zdobywających sprawności. Część zuchów wybrała zadania sportowe, np. ściankę wspinaczkową i wspinanie się "pod niebo" po skrzynkach. Inni zaś woleli działania plastyczne, takie jak np. rzeźbienie w mydle. Mogliśmy też być fotomodelami przymierzając różne stroje i robiąc zabawne miny do zdjęć. Na zakończenie zlotu każdy zuch otrzymał wyjątkową sprawność, tzw. wersję limitowaną zaprojektowaną specjalnie na zlot, a mianowicie "Mistrza sprawności", która przyozdobiła mundurki. Atrakcją zlotu był też koncert zespołu: "Wszyscy byliśmy harcerzami". Zuchy, harcerze i instruktorzy bawili się wyśmienicie. Zagrano wiele harcerskich przebojów, a także piosenek, które nie były znane białostockiej publiczności. Rozentuzjazmowani słuchacze dali się porwać w pełen emocji taniec pod sceną. Setki osób śpiewały i bawiły się razem, nasze zuchy oczywiście też ;)

Na zakończenie wspomnę o ostatnim zadaniu przedzlotowym: należało stworzyć krótką scenkę o wybranej sprawności do zlotowego "LipDuba". Ostatniego dnia zlotu, zaraz po śniadaniu, zaczęliśmy się przygotowywać do kręcenia filmu. Każdy patrol, w oczekiwaniu na nadejście kamery, doskonale bawił się swoją charakteryzacją. Zuchy z naszej gromady wcieliły się w role "majsterklepek". Zapraszamy do odnalezienia nas w nakręconym filmie. Mała podpowiedź: znakiem rozpoznawczym są koszule w kratę, bandamki, czapki na bakier i narzędzia do majsterkowania.

https://www.facebook.com/hufiec.bialystok/videos/1526988304030286/

Ciekawostki ze zlotu:
Na zlocie zjedliśmy 255 kg bigosu, 800 bochenków chleba, 172 kg sera i 174 kg szynki.
Wszyscy spaliśmy w 222 namiotach.
W drogę powrotną do domu zabrało nas 16 autokarów.
Podczas nakręconego "LipDuba" zaprezentowaliśmy 51 sprawności.


dh Monika Mojsak

 

Rajd Śladami Powstańców Styczniowych

 Nasza Gromada  zuchowa 04.03.2017 r. wzięła udział w  Rajdzie: „Śladami Powstańców Styczniowych”. Do przejścia mieliśmy 6 km po Supraślu. Po drodze wykonywaliśmy zadania, te łatwe i te trudniejsze. Pogoda i humor nam dopisały, a w drodze towarzyszyły nam zuchowe piosenki. Na ostatnim punkcie czekała na nas pyszna grochówka i kiełbaski z ogniska. Każdy zuch dostał pamiątkowy certyfikat i znaczek na mundur. To był bardzo udany dzień.
 
dh Ewa Kowalska
 

20 stycznia- zbiórka z babcią i dziadkiem

Zuchy z dumą mówiły: "To mój dziadek ...to moja babcia!"

Podczas piątkowej zbiórki gościliśmy naszych drogich dziadków. To ich święto stało się pretekstem do zbiórki innej, niż zwykle. Scenariusz spotkania tworzyli dziadkowie wspólnie ze swoimi wnukami-zuchami. Poznaliśmy zabawy i piosenki z lat młodości naszych gości. Okazało się, że w naszym gronie były osoby, które niegdyś same zasilały szeregi harcerzy, a dziś, z dumą patrzą na wnuki zakładające szary mundur.


Dh Monika Mojsak

Wyjazd zuchów do przybranych dziadków

14 listopada grupa dzieci złożona z klasy III a  oraz zuchów  ze 101 gromady zuchowej „ Przyjaciele Dalmatyńczyków” odwiedziła przybranych dziadków w Domu Opieki  „Złota Jesień” w Wólce Ratowieckiej. 
Dzieciaki pod opieką p. Anny Pankiewicz oraz p.Moniki Mojsak przygotowały pensjonariuszom  krótki i ciekawy  program artystyczny.

Czytaj więcej: Wyjazd zuchów do przybranych dziadków

Biwak zuchowy w Choroszczy

CZY TO TYLKO CZAS NIEWINNEJ ZABAWY, A MOŻE COŚ WIĘCEJ ?

Nasze zuchy spędziły wspólnie 3 dni (18-20 listopada) na biwaku w Choroszczy. Wyprawa w nieznane bez mamy i taty, z zapakowaną walizką, torbą czy plecakiem, to duża dawka samodzielności, świetna lekcja pilnowania swoich rzeczy oraz dbania o ład i porządek w miejscu noclegu. To także posiłki podane inaczej niż w domu, samodzielne robienie kanapek oraz udział w zajęciach terenowych, nawet wtedy, gdy bolą nogi i ma się już dosyć pieszj wędrówki. Jednak zgodnie z prawem zucha, które mówi, że ZUCH STARA SIĘ BYĆ CORAZ LEPSZY, gromada wspierała się wzajemnie, bo właśnie takie są nasze dzielne zuchy.

Czytaj więcej: Biwak zuchowy w Choroszczy

2018  Strona Szkoły Sobolewo  globbers joomla template